<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Marsjana.net &#187; Prywatne</title>
	<atom:link href="http://marsjana.net/category/priv/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://marsjana.net</link>
	<description>Czyli mój Inny blog. Inny, znaczy się mój.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 13 Jun 2010 00:55:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Pustka.</title>
		<link>http://marsjana.net/2010/04/pustka-2/#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://marsjana.net/2010/04/pustka-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Apr 2010 22:23:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marsjaninzmarsa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[katastrofa]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[patryjotyzm]]></category>
		<category><![CDATA[postawy]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Sens]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marsjana.net/?p=166</guid>
		<description><![CDATA[Heh, a miałem o tym nie pisać&#8230; Podobno każdy z nas ma zapamiętać do końca życia, gdzie był i co robił, w dniu tej katastrofy. Mi póki co idzie dobrze &#8211; byłem w domu, w swoim łóżku i spałem. Obudził mnie tata mówiąc, że prezydent nie żyje. Potraktowałem to na początku jako kiepski żart (nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/0a/Black_Ribbon.svg/380px-Black_Ribbon.svg.png" alt="Czarna wstążka" height="200" /></p>
<blockquote><p>Heh, a <a href="http://blip.pl/s/64520256" target="_blank">miałem o tym nie pisać</a>&#8230;</p></blockquote>
<p>Podobno każdy z nas ma zapamiętać do końca życia, gdzie był i co robił, w dniu tej katastrofy. Mi póki co idzie dobrze &#8211; byłem w domu, w swoim łóżku i spałem. Obudził mnie tata mówiąc, że prezydent nie żyje. Potraktowałem to na początku jako kiepski żart (nie ze strony taty, raczej jego źródeł informacji), ale wbiłem na blipa. Tam już wszyscy o tym wiedzieli, i oczywiście każdy miał coś do powiedzenia.</p>
<p>Na moim kokpicie wprost roiło się od ekspertów lotnictwa, politologii, teologii i w ogóle każdej dziedziny życia. Parę osób wykorzystało okazję, by zaistnieć, parę było <em>#blipówdnia</em>. Parę osób zachowało spokój.</p>
<p>Natychmiast po mikro i zwykłej -blogosferze pałeczkę zawsze podejmują portale. Więc po chwili zostały już tylko informacje od botów rss-&gt;blip, oraz doniesienia, jaki portal padł, a jaki jeszcze nie zmienił stylów na żałobne</p>
<p>I jak zwykle wściekłość.<span id="more-166"></span></p>
<p>Na wszystkich i na wszystko. Na media &#8211; że podchwyciły kolejnego <em>njusa</em>, i mają o czym krakać przez najbliższe kilka dni. Na ludzi, że ciągle tylko o tym gadają, jakby nie mieli innych tematów. Na ekspertów, że zawsze wiedzą lepiej. Na innych, że zawsze mają swoje zdanie. Że płaczą, biadolą, dyskredytują, sprzeczają się, podważają, interesują. Na blogerów, że piszą o tym wpisy, albo zapowiadają, że napiszą. A przecież w tym temacie nic już nie można dodać. Miałem już dość gadających głów, które opowiadają, kim kto dla nich nie był, co teraz zrobi naród, państwo, świat. Miałem już dość przywódców państw, którzy co 2 minuty składali kondolencje. Miałem dość siebie, że ciągle o tym myślę.</p>
<p>Wczoraj.</p>
<p>A dzisiaj pustka. Pustka w sercu, zero emocji, zero niczego. Spałem do późna, odsypiając za noc, kiedy leżałem przez 4 godziny na łóżku. Cholernie śpiący. Ale nie mogłem spać.</p>
<p>Wstałem, włączyłem radio. Eskę Rock, jak zwykle. To w zasadzie jedyna stricte-rockowa stacja w polskim eterze. O wskaźniku znośności muzyki około 60%&#8230;</p>
<p>Zjadłem śniadanie, zabrałem się za zmywanie naczyń&#8230; i po godzinie słuchania stacji, która słynie z dość&#8230; dyskotekowego podejścia do rocka, coś we mnie pękło. Kawałki, które puszczali, były po prostu piękne &#8211; &#8220;stary&#8221;, dobry, spokojny rock, piosenki rodzaju zajmującego normalnie mniej niż 30% czasu antenowego.  A w przerwach między nimi prezenter, zwykle opowiadający ciekawostki ze świata muzyki, namawiający do wysyłania smsów, dzwoniący do ludzi i rozdający płyty, zdawał relację z konduktu z ciałem prezydenta. Normalną, ludzką.</p>
<blockquote><p>Stałem przed chwilą na tarasie naszego studia, wychodzącym na trasę, zaraz będzie przejeżdżał tędy kondukt. Niesamowity widok, po obu stronach ulicy tłumy ludzi, trzymają w rękach kwiaty &#8211; czerwone i krem0owe, bo pewnie białych tulipanów już zabrakło&#8230; W studio jest otwarte na oścież okno wychodzące na zazwyczaj ruchliwą przecież ulicę &#8211; słuchajcie tego: <em>[pauza na 10 sekund]</em> &#8211; cisza&#8230;</p></blockquote>
<p>To mnie złamało.</p>
<p>Uwierzyłem w to, co oni gadali, że naprawdę przeżywają śmierć tych osób, że to nie są media, rzucające się jak hieny na każdy news, to są normalni ludzie &#8211; ci wszyscy prezenterzy, dziennikarze, reporterzy, to normalni ludzi, którzy też mają uczucia&#8230; Uwierzyłem, że tym razem naprawdę nie chodzi im o to, żeby jak najwięcej ludzi przyciągnąć akurat do siebie&#8230;</p>
<p>Może się mylę, może to iluzja &#8211; ale naprawdę nie jestem w stanie uwierzyć, że ktoś mógłby z czystym sumieniem stworzyć aż tak doskonałą iluzję. Bez wyrzutów mówić niby, co naprawdę się czuje, tak naprawdę traktując to jako darmowy czas antenowy i bonus do kampanii&#8230;</p>
<p>Pojechałem do babci na obiad, u babci włączony telewizor, nastawiony na tv4, oczywiście przekazywał nam relację z jedynego słusznego tematu.</p>
<p>Zobaczyłem pałac prezydencki, zobaczyłem przejeżdżający karawan, zobaczyłem tłumy trzymające w rękach wszystko, czym można by to w jakikolwiek sposób uwiecznić. Ktoś zaczął  śpiewać refren naszego narodowego mazurka, ktoś podchwycił, po chwili śpiewał już każdy, łącznie z kamerzystą Polsatu. I w tym momencie poczułem, że jestem Polakiem.</p>
<blockquote><p>Czekam na Wasze komentarze. Co Wy o tym sądzicie. Nawet może być zupełnie odmienne od mojego. Nawet lepiej. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wpis napisałem wczoraj, po południu. Na komórce. Dziś koło 23:00 go przepisałem, ale publikuję go wczoraj. Tak dla zmyły.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marsjana.net/2010/04/pustka-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień jak codzień&#8230;</title>
		<link>http://marsjana.net/2010/02/dzien-jak-codzien/#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://marsjana.net/2010/02/dzien-jak-codzien/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 22:51:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marsjaninzmarsa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[Miłość]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>
		<category><![CDATA[walentynki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marsjana.net/?p=154</guid>
		<description><![CDATA[14.02, 22:23. Tak jak rok temu spod klawiatury wyszedł ten sam SMS. I jak, dostałaś już dzisiaj jakąś walentynkę&#8230;? SMS od razu poszedł do kilku osób &#8211; do koleżanek, z którymi utrzymuję jakieś bliższe kontakty. I do Tej Jedynej. Znanej niektórym bliżej jako Przyjaciółka. W sumie odpowiedź miała być jedna. Nie, niestety jeszcze nie, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>14.02, 22:23. Tak jak rok temu spod klawiatury wyszedł ten sam SMS.</p>
<blockquote><p>I jak, dostałaś już dzisiaj jakąś walentynkę&#8230;? <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p></blockquote>
<p>SMS od razu poszedł do kilku osób &#8211; do koleżanek, z którymi utrzymuję jakieś bliższe kontakty. I do Tej Jedynej. Znanej niektórym bliżej jako <em>Przyjaciółka</em>. W sumie odpowiedź miała być jedna.</p>
<blockquote><p>Nie, niestety jeszcze nie, a co?</p></blockquote>
<p>Tak jak rok temu. Jak rok temu wysłałbym przygotowany już email z prostym, ale niebanalnym wierszem (tfurczości własnej), jakąś grafiką&#8230; Jak rok temu podziękowałaby, parę dni później być może jak rok temu spotkalibyśmy się na lodach czy gdzieś.</p>
<blockquote><p><em>[..]</em> Dostałam subtelną &#8220;ustną&#8221; walentynkę w nocy z soboty na niedzielę <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  <em>[..]</em></p></blockquote>
<p>W sumie, to nie zaskoczyło mnie to. Nie spodziewałem się tego, prawda. Nawet bardzo się nie spodziewałem. Ale zaskoczenia też nie było. Najpierw deklaracja, że &#8220;nie jesteśmy nawet przyjaciółmi&#8221;. Kolejne propozycje spotkań z jej strony. Z których nic nie wychodzi z przyczyn wyższych. Kolejne propozycje z mojej, które spotykają się z odmową. Galimatias, sprzeczne bodźce, kolejne zranione przez huśtawkę nastrojów osoby. Kolejne nieprzespane noce, kolejne zespoły uchodzące za &#8220;cięższe&#8221; na empetrójce.</p>
<p>Ale nie o tym miało być. Bo w sumie ten wpis planowałem od dość dawna. Miał być o tej samej osobie, ale od trochę innej strony. Bo jakże i wtedy mogłem przewidzieć, co się wydarzy zaledwie 2 godziny temu&#8230;?<span id="more-154"></span></p>
<p>Wpis miał być o muzyce. Ale nie takiej muzyce, jakiej słucham na co dzień (bo tą możecie znaleźć <a title="Mój profil na Last.fm" href="http://www.lastfm.pl/user/marsjaninzmarsa" target="_blank">tutaj</a>), czy o nowym gatunku, który odkryłem. Nie miał być też o prawach autorskich, piratach czy rozgłośniach radiowych, w których puszczają w kółko to samo. Miał on być znacznie głębszy, prosto z serca &#8211; o muzyce, którą słuchając mimowolnie wracam do Niej. Do wspólnie spędzonych chwil, do rozmów, maili, telefonów&#8230; Do tego, co tak właściwie nas łączy&#8230;</p>
<p>Kolejność losowa.</p>
<h3>Tracy Chapman &#8211; Baby Can I Hold You</h3>
<p><object width="485" height="389"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/wzIE3mRFypQ&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/wzIE3mRFypQ&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" width="485" height="389" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>W przypadku pierwszej piosenki nie mam specjalnych problemów z rozkminieniem, dlaczego mi się właśnie tak a nie inaczej kojarzy &#8211; i słowa, i muzyka, jakaś taka pasująca &#8211; wszystko w tej piosence jakby stara się wykrzyczeć <q>Halo! Ta piosenka jest nagrana właśnie dla Ciebie, żebyś mógł sięgać po nią kiedy Ci ciężko, kiedy wszystko jakby się sprzysięgło przeciwko Tobie, żebyś mógł skojarzyć ją sobie z Kobietą, którą kochasz i za którą oddałbyś życie!</q>&#8230; Poza tym, jest jak dla mnie zwyczajnie piękna. Może wersja na YouTubie tego tak nie oddaje, bo oryginalna jest tak jakoś 2x dłuższa, ale jest piękna&#8230; <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<h3>Billy Talent &#8211; Rusted from the Rain</h3>
<p><object width="485" height="298"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1v_nZEljINg&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/1v_nZEljINg&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" width="485" height="298" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Za to ta już jest dla mnie kompletną zagadką &#8211; dlaczego tak? A czemu nie inaczej? A czemu akurat ten gatunek?</p>
<p>Zwyczajnie nie wiem. Za każdym razem, kiedy leci ona w radiu, zwyczajnie siadam i myśli same lecą w Jej kierunku. Piosenka spoko, ale&#8230; nie wiem. Zupełnie nie w Jej stylu. W ogóle totalna zagadka. Ale dobra tam&#8230; <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<h3>Evanescence &#8211; Forgive Me</h3>
<p><object width="485" height="389"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/dyxjtZXIvi4&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/dyxjtZXIvi4&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" width="485" height="389" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Może i jest smutna. Ale mnie zawsze napełnia nadzieją. Nadzieją na lepsze jutro, lepsze chwile, które tylko czekają na to, aż dogoni je czas. Może i jest &#8220;banalna&#8221;. Ale dla mnie ma akurat tyle głębi, ile mi teraz potrzeba&#8230;</p>
<p>Ta piosenka też jakoś do niej pasuje. Tak po prostu.</p>
<p>Przy niej często dopada mnie <em>Syndrom Zapętlonej Piosenki</em> &#8211; potrafię słuchać jej w kółko ze 20 razy na jedną sesję. I jakoś się nie nudzi&#8230;</p>
<p>Na koniec jeszcze jedna piosenka &#8211; w zupełnie innym stylu, i zupełnie inaczej wiąże się z Agnieszką. Tamte poprzednie przywodziły mi ją na myśl, a tą puszczam sobie sam, kiedy o niej myślę. I kiedy jest mi źle. Czyli patrząc na ostatnie dni, zazwyczaj w tych samych momentach&#8230;</p>
<h3>Grammatik &#8211; Każdy ma chwile</h3>
<p><object width="485" height="389"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/pwxPkHGZkes&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/pwxPkHGZkes&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" width="485" height="389" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Piosenka wyczajona u <a title="Każdy ma takie chwile, że w duszy deszcz pada - Blog Szumana" href="http://szuman.eu/archives/634-Kazdy_ma_takie_chwile,_ze_w_duszy_deszcz_pada.html" target="_blank">Szumana</a>, i od razu wpadła mi w ucho. Nieźle działa na doła, polecam&#8230; A, i można ją legalnie i za darmo ściągnąć z <a title="Grammatik - Każdy ma chwile - pobierz ze strony mp3.wp.pl" href="http://grammatik.mp3.wp.pl/?tg=L3Avc3RyZWZhL2FydHlzdGEvNTQ2LHV0d29yLDM5NzIuaHRtbA==" target="_blank">tej strony</a>&#8230;</p>
<p>A jaka jest wasza opinia o tym święcie? Czy macie z kim je dzielić? Zapraszam do dzielenia się w komentarzach&#8230; <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>@edit: Jak słusznie zauważył <em>ktoś proszący o ochronę swoich danych osobowych w internecie</em> w smsie, walentynka jest wyznaniem tylko ze strony dającego, a nie kto przyjmującego. Więc może jednak nie jest aż tak źle, jak na początku myślałem&#8230; <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Tak. Zdecydowanie tak. Po prostu się musiałem <em>wypłakać w poduszkę</em>&#8230; Tak czy siak, wszystkim komentującym serdecznie dziękuję, od japiszęk się pozbieram (nie tylko po tym&#8230; <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  )</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marsjana.net/2010/02/dzien-jak-codzien/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Taki mały Powrót do przeszłości, czyli akcja GTWB. I jak zwykle spóźniony.</title>
		<link>http://marsjana.net/2009/03/taki-maly-powrot-do-przeszlosci-czyli-akcja-gtwb-i-jak-zwykle-spozniony/#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://marsjana.net/2009/03/taki-maly-powrot-do-przeszlosci-czyli-akcja-gtwb-i-jak-zwykle-spozniony/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Feb 2009 23:29:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marsjaninzmarsa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[dzieciństwo]]></category>
		<category><![CDATA[nauczyciele]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marsjaninzmarsa.co.cc/?p=40</guid>
		<description><![CDATA[No i proszę, ledwo parę tygodni temu parę miesięcy temu (nienawidzę opcji szkiców w WordPressie ) dowiedziałem się na Masie, co to jest to coś z tym dziwnym skrótem, czyli nasza tajna Grupa Trzymająca Władzę (w perspektywie) nad całym światem, czyli Blogerzy, a już coś o tym piszę. Pomysł na ten wpis chodził mi po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>No i proszę, ledwo <span style="text-decoration: line-through;">parę tygodni temu</span> parę miesięcy temu (nienawidzę opcji szkiców w WordPressie <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ) dowiedziałem się na Masie, co to jest to coś z tym dziwnym skrótem, czyli nasza tajna <a href="http://gtwb.blox.pl/" target="_blank">Grupa Trzymająca Władzę (w perspektywie) nad całym światem, czyli Blogerzy</a>, a już coś o tym piszę. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pomysł na ten wpis chodził mi po głowie od ładnych paru dni, więc można powiedzieć, że temat Akcji z nieba mi spadł. Dzięki niej, wreszcie zebrałem się w sobie i wszedłem na bloga z zamiarem innym niż instalacja nowej wtyczki czy dopracowanie skórki. Sami oceńcie, czy wyszło mi to na dobre. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p></blockquote>
<p>Przypomniała mi się ostatnio sytuacja z mojej podstawówki. Sytuacja związana z <a title="MKPM" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sarkazm" target="_blank">Moją Kochaną Panią od Matematyki</a>, więc jak można z tego wywnioskować, miała miejsce w 4 klasie (potem zmieniłem szkołę).<span id="more-40"></span>Tak więc, według nauczycieli byłem nieznośny. Według mnie też byłem nieznośny. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Ale nie w tym rzecz.</p>
<p><img class="alignright size-thumbnail wp-image-84" title="Innocent Child" src="http://marsjaninzmarsa.co.cc/wp-content/uploads/2009/02/2556072626_3650cb48d7_o-100x150.jpg" alt="Innocent Child" width="100" height="150" /></p>
<p>Więc pewnego dnia moi rodzice zostali wezwani przez panią od matematyki do szkoły. Pani grzecznie wyjaśniła rodzicom, że nie chcę pracować na lekcji i pyskuję. A konkretnie, to zwracam się do nauczycielki per &#8220;Ty&#8221;. Zasmuciło mnie to bardzo, chociażby dlatego, że chyba nikt nie lubi, kiedy rodzice muszą do szkoły jeździć, a szczególnie do matematyczki&#8230; ( <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  )</p>
<p>Dobra, spotkanie się skończyło, a ja wróciłem do nauki z mocnym postanowieniem poprawy. Jak nietrudno się domyślić, tydzień później kolejne wezwanie. A jakże &#8211; ten sam problem, ta sama nauczycielka, ta sama pogadanka &#8211; że bezczelny, że w ogóle nie bierze sobie tego do serca, że kłamie. Bo ja uparcie twierdziłem, że na &#8220;Ty&#8221;, to do pani ani razu nie powiedziałem. Zresztą twierdziłem, to za mało powiedziane &#8211; ja zaklinałem się na wszystkie świętości, że nic takiego nie miało miejsca&#8230;</p>
<p>Jak się ta sprawa skończyła? Nie pamiętam. Chyba dostałem szlaban na komputer, czy coś w tym guście. Po latach dowiedziałem się, że &#8220;Tykanie&#8221;, to nie tylko mówienie a Ty to to a tamto, tylko też ogólnie używanie czasowników w drugiej osobie&#8230;</p>
<p>Jaki z tego morał? Nie mam pojęcia. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Sami musicie coś wymyślić, każdy dla siebie&#8230; Może jakiś nauczyciel stwierdzi, że musi być bardziej wyrozumiały dla swoich uczniów. Może jakiś rodzic wpadnie wreszcie na powód takiego zachowania swojej pociechy, może zacznie dokładniej sprawdzać, czy dziecko na pewno rozumie, o co ma się do niego pretensję. Może ktoś odnajdzie w tym ślad siebie, przypomni sobie o podobnych perypetiach w swojej przeszłości. Może. Ale najprawdopodobniej po prostu domyśli się prawdy, czyli tego, że najzwyczajniej w świecie nie miałem lepszego pomysłu na puentę&#8230; <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>PS: <span style="text-decoration: line-through;">Mam wenę. Sporą wenę. Więc żeby nie zasypać Was na raz wszystkim, co wyszło dziś spod mojej klawiatury, ustawiam autopublikację nowych postów co kilka dni.</span> (przyznaję się, zwaliłem sprawę &#8211; zamiast 5-ciu nowych wpisów, powstało tylko 5 nowych draftów&#8230; sorry.) Na bieżąco będę pisał rzadziej &#8211; wiadomo, koniec ferii, szkoła, obowiązki&#8230;</p>
<p>PPS: Nabazgrałem taką małą i brzydką <a title="moja ładna śliczna i słitaśna strona 404 ;)" href="http://marsjaninzmarsa.co.cc/404.php" target="_blank">stronę 404</a> &#8211; a jakże, <a href="http://wpninja.pl/konkurs-na-strone-404/" target="_blank">na konkurs</a>. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Nasiedziałem się nad nią, że ho ho, kto wie, może jakieś wyróżnienie publiczności dostanę&#8230; <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<address>zdjęcie pobrane z <a href="http://www.flickr.com/photos/tjetjep/2556072626/" target="_blank">http://www.flickr.com/photos/tjetjep/2556072626/</a></address>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marsjana.net/2009/03/taki-maly-powrot-do-przeszlosci-czyli-akcja-gtwb-i-jak-zwykle-spozniony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Jak kochają współczesne nastolatki&#8221; &#8211; wypracowanie z początku roku.</title>
		<link>http://marsjana.net/2009/02/jak-kochaja-wspolczesne-nastolatki-wypracowanie-z-poczatku-roku/#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://marsjana.net/2009/02/jak-kochaja-wspolczesne-nastolatki-wypracowanie-z-poczatku-roku/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Feb 2009 22:24:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marsjaninzmarsa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[Bravo Girl]]></category>
		<category><![CDATA[nastolatki]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marsjaninzmarsa.co.cc/?p=55</guid>
		<description><![CDATA[Miałem napisać jakiś tekst, ale jak ostatnio słusznie zauważył Rav, czasami naprawdę trudno się za to zabrać&#8230; Tak szczerze mówiąc, to mam już 2 prawie ukończone wpisy w szkicach, ale niestety prawie, robi w tym przypadku wielką różnicę&#8230; Tak więc, żeby Was nie zanudzać, postanowiłem wrzucić moje wypracowanie na język polski, które napisałem na początku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Miałem napisać jakiś tekst, ale jak ostatnio słusznie zauważył Rav, <a href="http://ravsite.net/potrzeba-nam-odmiany/" target="_blank">czasami naprawdę trudno się za to zabrać</a>&#8230; Tak szczerze mówiąc, to mam już 2 prawie ukończone wpisy w szkicach, ale niestety <strong>prawie, robi</strong> w tym przypadku wielką <strong>różnicę</strong>&#8230; Tak więc, żeby Was nie zanudzać, postanowiłem wrzucić moje wypracowanie na język polski, które napisałem na początku roku szkolnego. No to Fru! <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p></blockquote>
<p>&#8220;Miłość&#8221;, &#8220;Zakochać się&#8221;, &#8220;Kocham go&#8221; &#8211; to wyrażenia, które większości z nas już na pierwszy rzut oka kojarzą się pozytywnie. Każdy z nas, bezwiednie wraca myślami do wspomnień, takich jak niezapomniana randka, pierwsza miłość, pocałunek. Wszyscy cały czas dążymy do miłości, jednak jej definicji jest tyle, ilu autorów. Najpiękniejsze, jak i najbardziej abstrakcyjne uczucie, równie silne u podnóży Mount Everestu, jak i na pustyni Gobi. Jak postrzegają ją współczesne nastolatki?<span id="more-55"></span></p>
<p>Patrząc na coraz większy problem dziewczyn szukających &#8220;sponsorów&#8221; w centrach handlowych, czy wrażeń w krzakach przed dyskoteką, o których zewsząd bombardują nas media, a do czego zachęca Bravo Girl i Spółka, z łatwością można dostrzec, że coś jest nie tak. &#8220;Spragnione miłości, nie znalazły jej w domu, więc szukają u obcych facetów&#8221; &#8211; powie ktoś. Ale, czy to jest miłość? Czy rzeczywiście &#8220;obcy faceci&#8221; są w stanie zapewnić dorastającej dziewczynie to ciepło, wsparcie, poczucie bezpieczeństwa, którego można by się po miłości spodziewać? Widać tutaj, jak wielka rewolucja społeczna dokonała się w ostatnim czasie &#8211; jeszcze 20 lat temu kobieta, która urodziła dziecko poza małżeństwem, była praktycznie wykluczana ze społeczeństwa, dziś dziewczyny chwalą się swoimi &#8220;wyczynami&#8221; w klasie. Nie mówię, że tamta sytuacja była lepsza. Ale ta też nie jest.</p>
<p>Przede wszystkim, zmieniło się jednak samo wyobrażenie miłości. Nastolatki szukają szybkich wrażeń, wszystkiego od razu, bez czekania. Jak kakao insant. Ale miłość to nie kakao. Żeby mogła zakwitnąć, trzeba ją pielęgnować, troszczyć się o nią. I choć mogą przyjść przymrozki, w końcu wyda owoc. Tyle, że po co czekać, kiedy kakao insant daje &#8220;to samo&#8221;, ale praktycznie od razu? Przecież w erze społeczeństwa konsumpcyjnego liczy sie czas przyrządzenia, nie jakość.<br />
Dobrze, ale czy właśnie takie są nastolatki? Właśnie tak kochają, taki mają światopogląd? Na pewno nie wszystkie. Przykładem może być Moja Wspaniała Dziewczyna, jak i wszystkie przedstawicielki jej płci w mojej klasie. Ale one nie czytają Bravo Girl.</p>
<blockquote><p>Koniec. Tak jak mówiłem, pisałem to na początku roku, więc parę rzeczy się zmieniło, ale nic, co miałoby wpływ na ogólny wydźwięk wpisu. Tak więc zamieszczam go tak, jak go wtedy napisałem, pod wpływem weny, bez jakiejkolwiek korekty. Co o nim sądzicie? <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marsjana.net/2009/02/jak-kochaja-wspolczesne-nastolatki-wypracowanie-z-poczatku-roku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Życie?</title>
		<link>http://marsjana.net/2009/01/zycie/#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://marsjana.net/2009/01/zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Jan 2009 16:48:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marsjaninzmarsa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Sens]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marsjaninzmarsa.co.cc/?p=45</guid>
		<description><![CDATA[Możliwe, że spapugowałem skądś ten wpis. Możliwe. Możliwe, że gdzieś jest jakiś identyczny, tylko z innym tytułem i na innym blogu. Bardzo prawdopodobne. Możliwe też, że czymś się po prostu bardzo mocno zainspirowałem, albo po prostu jakiś wpis zapadł mi w pamięć i siedział tam tak długo, aż moja podświadomość przyswoiła sobie pewne fragmenty jako [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Możliwe, że spapugowałem skądś ten wpis. Możliwe. Możliwe, że gdzieś jest jakiś identyczny, tylko z innym tytułem i na innym blogu. Bardzo prawdopodobne. Możliwe też, że czymś się po prostu bardzo mocno zainspirowałem, albo po prostu jakiś wpis zapadł mi w pamięć i siedział tam tak długo, aż moja podświadomość przyswoiła sobie pewne fragmenty jako moje własne przemyślenia. Pewnie właśnie tak było. Jednak mi o niczym takim nie wiadomo, więc wpis popełniam, a do tego jeszcze podpisuję go swoim nickiem. Takie życie.</p></blockquote>
<p>Miałem coś napisać. Miało być niehumorystycznie, wręcz poważnie. Miało być krótko i zwięźle. Miałem po prostu siąść i napisać dokładnie to, co powtarzałem w głowie przez ostatnie 2 godziny. Idąc do pokoju, dokładnie wiedziałem, co muszę zrobić &#8211; odpalić przeglądarkę, wejść na wp-admin. Potem kliknąć &#8220;nowy wpis&#8221;, nadać jakiś sensowny tytuł.<span id="more-45"></span><br />
I nic. Pusta kartka, pusty tytuł, pustka w głowie. Cały, mozolnie układany wpis, wziął się i poszedł. Pusto, czas leci, a ja nie wiem, co napisać. Czy tak właśnie ma wyglądać życie? Dokładnie wie się, co trzeba napisać, powiedzieć, zrobić, a kiedy przychodzi co do czego, wszystko się zawala? Siedzę nad tą pustą kartką, i powoli dochodzę do wniosku, że tak. Nie muszę myśleć, co napisać, po prostu uderzam w klawiaturę, treść przychodzi sama. I to nawet jakoś sensownie wygląda. To nic, że cały misterny plan wzięło w łep. To nic, że nic nie idzie zgodnie z planem, tak, jak &#8220;miało być&#8221;. Bo właśnie tak miało być, nieważne, co wcześniej o tym myślałeś, co czujesz, kiedy w tym, co przygotowywałeś przez ostatnie 2 minuty, godzinę tydzień czy dekadę wszystko poszło inaczej. Inaczej, nie znaczy wcale gorzej. Czasami trudno to zrozumieć, ale właśnie taki był plan. Nie, nie nasz, nie szefa, nie nikogo takiego, kto mógłby się w czymś pomylić, coś przeoczyć, czegoś niedopatrzyć. To wszystko, ma głębszy sens, choć najczęściej trudno go dostrzec. To nie tak, że wszystko idzie źle, że powinno być inaczej. I właśnie to trzeba dostrzec&#8230;</p>
<p>To wyżej, to miał być wstęp. Rozwinięcie miało być tutaj. Rozwinięcia nie będzie.</p>
<p>I przepraszam za ten bełkot. Brak mi teraz głowy, żeby to wszystko było poprawnie, ładnie i zgrabnie. Przepraszam.</p>
<p>Właśnie się dowiedziałem, że tata i młodsza siostra dziewczyny, którą śmiało mogę nazywać przyjacielem, zgineli w wypadku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marsjana.net/2009/01/zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ludzie&#8230;! Co się z Wami stało&#8230;? Zamykacie blogi? (aktualizacja)</title>
		<link>http://marsjana.net/2009/01/ludzie-co-sie-z-wami-stalo-zamykacie-blogi/#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://marsjana.net/2009/01/ludzie-co-sie-z-wami-stalo-zamykacie-blogi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jan 2009 12:10:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marsjaninzmarsa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[zdenerwowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marsjaninzmarsa.co.cc/?p=30</guid>
		<description><![CDATA[Najpierw Marcin, teraz Ludwik. Ludzie, co się z Wami dzieje? Zamykacie jedne z najlepszych blogów w polskim Internecie, czytane przez parę tysięcy osób? Ja rozumiem, że się wypaliliście, że piszecie na siłę. Ale moglibyście po prostu zrobić przerwę, odświeżyć coś&#8230; A tak od razu kończycie&#8230; Poza tym, nic by się nie stało, gdybyście po prostu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najpierw <a title="Wpis pożegnalny netto" href="http://netto.blox.pl/2009/01/wydarzenie-roku-2009.html" target="_blank">Marcin</a>, <del>teraz <a title="Wpis pożegnalny Ludwika" href="http://ludwik.org/ja-tez-koncze/" target="_blank">Ludwik</a></del>. Ludzie, co się z Wami dzieje? Zamykacie jedne z najlepszych blogów w polskim Internecie, czytane przez parę tysięcy osób? Ja rozumiem, że się wypaliliście, że piszecie na siłę. Ale moglibyście po prostu zrobić przerwę, odświeżyć coś&#8230; A tak od razu kończycie&#8230;<span id="more-30"></span></p>
<p><img class="size-medium wp-image-34 alignright" title="Klawiatura" src="http://marsjaninzmarsa.co.cc/wp-content/uploads/2009/01/smashedkeys1-300x226.jpg" alt="Fotografia zniszczonej klawiatury" width="300" height="226" /></p>
<p>Poza tym, nic by się nie stało, gdybyście po prostu zmniejszyli tempo, pozbyli się przekonania, że musicie coś napisać, albo czytelnicy Was opuszczą. Przecież, większość i tak wchodzi przez RSS, więc jak w razie czego jednak nabędzie was chrapka na notkę, to będziecie mieli gdzie ją napisać, a wszyscy i tak się o tym dowiedzą. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>To tylko taka moja refleksja, napisana na szybko i jeszcze szybciej opublikowana, pozostaje mieć jeszcze nadzieję, że wrócą. Bo w końcu furtkę zostawili&#8230; <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<h4>Aktualizacja:</h4>
<p>Ludwik jak widać się nawrócił, usunął tamten wpis, dodał już 3 nowe. Widać chrapka na nowy wpis przyszła szybciej niż się spodziewał. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Ja się cieszę, bo nie odszedł, a raczej odszedł, i wrócił. Ciekawe. I dobrze! <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marsjana.net/2009/01/ludzie-co-sie-z-wami-stalo-zamykacie-blogi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O czym NIE będzie ten blog ;)</title>
		<link>http://marsjana.net/2009/01/o-czym-nie-bedzie-ten-blog/#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://marsjana.net/2009/01/o-czym-nie-bedzie-ten-blog/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Jan 2009 12:38:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marsjaninzmarsa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[skype]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marsjaninzmarsa.co.cc/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[No więc mam już swojego bloga. Mam go, i to już ponad 10 dni, co jak dla mnie jest chyba nowym rekordem czegoś, co się robi praktycznie cały czas, i co mi się jeszcze nie znudziło. Miało podobno nie być, o czym będzie ten blog. A jest? No więc właśnie. Nie będzie o tym, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No więc mam już swojego bloga. Mam go, i to już ponad 10 dni, co jak dla mnie jest chyba nowym rekordem czegoś, co się robi praktycznie cały czas, i co mi się jeszcze nie znudziło.<br />
Miało podobno nie być, o czym będzie ten blog. A jest? No więc właśnie. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> <span id="more-20"></span></p>
<ol>
<li>Nie będzie o tym, że wróciłem za szkoły, nakarmiłem kota, zrobiłem lekcje i pogadałem z dziewczyną przez Skype&#8217;a. Po części dlatego, że nie mam kota, a Internet mi się ostatnio tak muli, że o Skype&#8217;ie też mogę zapomnieć.
<ul>
<li>Będzie za to o moich przemyśleniach, dotyczących tego, jak to możliwe, że nie mam kota, oraz o moich ewentualnych przejściach z <a title="Mój Kochany Dostawca Internetu" href="http://orange.pl/" target="_blank">moim kochanym dostawcą Internetu</a>, oczywiście jeśli wcześniej nie okaże się, że mi się po prostu transfer wyczerpał.</li>
</ul>
</li>
<li>Nie będzie o tym, że Windows jest be. Nie będzie o tym, że Mac lub Linux rulez, ani na odwrót.
<ul>
<li>Będzie za to o tym, co takiego ciekawego jest w Windowsie, Ubuntu czy innym MacOS, co mi się spodobało. Ale  rzadko.</li>
</ul>
</li>
<li>Nie będzie o tym, że nie chce mi się pisać tego bloga, że nikt mnie nie koffa, że jestem do kitu. Pewnie dlatego, że nie mam <strong>aż takich</strong> kompleksów, i dlatego, że ten blog czytają rodzice. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />
<ul>
<li>Będzie za to co jakiś czas garść cyferek &#8211; nie za dużo, akurat tyle, żeby troszę podbudować moje ego.</li>
</ul>
</li>
<li>Nie będzie o tym, jak upiec <a title="Sernik. A co ma być? ;)" href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Sernik" target="_blank">sernik</a>. Raz, że sam nie umiem, dwa, że nie o tym miał być ten blog. Po prostu. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />
<ul>
<li>Będą za to opisy ciekawych wtyczek do <a title="WordPress na Wikipedii" href="http://wikipedia.pl/wiki/WordPress" target="_blank">WP</a>, krótkie tutoriale, jak uzyskać jakiś ciekawy efekt.</li>
</ul>
</li>
<li>Nie będzie mnóstwa zdjęć, relacji z wycieczek, fotogalerii.
<ul>
<li>Będą za to czasami słowne relacje, np. z <a title="Masa Krytyczna" href="http://masa.waw.pl" target="_blank">Masy</a>. Ale i to raczej bardziej w formie opisu, co to za zwierze, wyjaśnienia samej idei, mniej o tym, <a title="Relacja z poprzedniej masy na blogu Lavinki" href="http://warszavka.bloog.pl/id,4038082,title,-Swiateczna-Masa-Krytyczna-26-grudnia-2008-,index.html?ticaid=674e5" target="_blank">kto mówił, że kto jest kultowy</a>. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Po prostu, jak będę miał chęć na coś takiego, założę drugiego bloga, najlepiej na jakimś Blogspocie, bo taniej.</li>
</ul>
</li>
<li>Nie będzie o tym, że Kaczyński to ktoś, a Tusk to ktoś inny. Generalnie, nie będzie o polityce.
<ul>
<li>Będzie za to czasami o moich poglądach na jakąś sprawę. Czyli że To, to To, bo To. Tłumacząc z polskiego na nasze, będę się starał postawić jakąś tezę, a potem ją uargumentować. Brzmi znajomo? Tak, wiem, że Giertych mówił, że rozprawek nie będzie. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </li>
</ul>
</li>
<li>Podsumowując &#8211; nie będzie o <strong>Wszystkim</strong> i o <strong><a title="Nicze" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Fryderyk_Nietzsche">Niczym</a></strong>.
<ul>
<li>Będzie za to o całej reszcie. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </li>
</ul>
</li>
</ol>
<p>PS: Sory, że nie ma zdjęcia &#8211; nie miałem zbytnio czasu szukać, a nic satysfakcjonującego mnie nie znalazłem. Niemniej, dziękuję wszystkim z blip&#8217;a za pomoc, na pewno przyda się do następnego posta <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
PPS: Macie jakieś sugestie, propozycje co do bloga? Pisać w komentarzach. <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
PPPS: Tak, wiem, że komentarze brzydko wyglądają &#8211; jak najszybciej postaram się to poprawić, to wina nowego stylowania w WP 2.7&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marsjana.net/2009/01/o-czym-nie-bedzie-ten-blog/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mamo, Tato, mam bloga.</title>
		<link>http://marsjana.net/2008/12/mamo-tato-mam-bloga/#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://marsjana.net/2008/12/mamo-tato-mam-bloga/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Dec 2008 20:18:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>marsjaninzmarsa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[No name]]></category>
		<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marsjaninzmarsa.co.cc/?p=6</guid>
		<description><![CDATA[I stało się. Mam bloga. Mam bloga, skórkę do bloga, wtyczki do bloga i pomysł na bloga. Czyli komplecik . Tak w ogóle, to chciałbym zaznaczyć, że ten blog będzie nietypowy. Jak bardzo nietypowy, to możecie się przekonać już tutaj &#8211; pierwszy wpis powinien być o tym, o czym to będzie ten blog. Ale nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I stało się. Mam bloga. Mam bloga, skórkę do bloga, wtyczki do bloga i pomysł na bloga. Czyli komplecik <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Tak w ogóle, to chciałbym zaznaczyć, że ten blog będzie nietypowy. Jak bardzo nietypowy, to możecie się przekonać już tutaj &#8211; pierwszy wpis powinien być o tym, o czym to będzie ten blog. Ale nie jest i mogę chyba uchylić rąbka tajemnicy, że nie będzie. I następny też nie. Więc o czym będzie <strong>ten</strong> wpis? Nie powiem&#8230; Albo i powiem. No więc miał on być po prostu o tym, że tu jest teraz Marsjana.net, i że póki co tak zostanie. I po to, żeby tu tak pusto nie było <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . I wiem, że nie zaczyna się zdania od <em>I</em> <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>No to ciau <img src='http://marsjana.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marsjana.net/2008/12/mamo-tato-mam-bloga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
