| |
03 28
No cóż, korzystając z okazji, że tu już piszę, chciałbym się pochwalić zajęciem przez moją drużynę pierwszego miejsca na szczeblu wojewódzkim w DialNet Masters. W środę wyjeżdżamy na półfinały. Możecie trzymać za nas kciuki anonimowo, lub też zarejestrować się jako kibic.
 Screen Fanpage’a, na którym jest screen z Marsjany. Nawet w dwóch kopiach. Prawie jak Skomplikowany System Luster.
A teraz do meritum — Marsjana.net dorobiła się własnego fanpage na Facebooku. Zapraszam więc do lubienia bezpośrednio tutaj, w stopce strony, bądź też na samym Fb. Na razie podpiąłem tam tylko kanał RSS, ale możecie być pewni, że prędzej czy później zaczną się tam pojawiać ekskluzywne materiały niedostępne nigdzie indziej. Dodałem też możliwość Lajkowania, z której to jestem najbardziej dumny. Ponieważ posiedziałem nad tym trochę i u mnie kliknięcie tego przycisku nie wrzuca po prostu suchego odnośnika, ani też odnośnika z losowym obrazkiem, którym może okazać się wlepka z sidebara. U mnie ten guzik wrzuca pierwszy obrazek, który znajdzie się w treści wpisu (a nie gdziekolwiek na stronie), a w przypadku braku obrazków do Facebooka przekazywany jest screen strony (taki sam, jak ten ustawiony jako obrazek fanpage). Trochę się nad tym nasiedziałem, więc pokazuję, jak taki efekt uzyskać prosto w każdym blogu opartym o WordPressa. Czytaj dalej »
Tagi: blog, blogi, Facebook, Internet, Like Button, Lubię to!, techniczne
12 19
Właściwie, to można by zaryzykować stwierdzenie, że zbyt długo. Wyszedłem z wprawy, już nie pamiętam, kiedy ostatni raz wchodziłem do panelu WordPressa z zamiarem innym, niż skasowanie spamowych komentarzy, zaktualizowanie wtyczek czy silnika… Owszem — niby parę razy się za to zabierałem, odpalałem Worda, Google Docsy, czy nawet brałem do ręki kartkę i długopis, ale nigdy nie potrafiłem z siebie wykrzesać więcej, niż kilka zdań. Za bardzo nie wiedziałem, o czym pisać…
Kiedyś tak nie było.
“Kiedyś”, tematów miałem aż nadto. Czytaj dalej »
Tagi: blog, demotywatory, Internet, przemyślenia, rss, Życie
08 31
Dziś w końcu nadszedł ten dzień. Ostatni dzień wakacji, ostatni dzień nudy przeplatanej z tęsknotą za nauką oraz wstawaniem o 6:30. Dzień, w którym powinienem wreszcie zacząć porządnie przeglądać oferty internetowych (i nie tylko) księgarni (nie, nie chodzi tylko o podręczniki). 31.08. Ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby tego właśnie dnia, na osłodę, zapewne, każdy, kto ma bloga, publikował na nim linki do 5 innych ciekawych, a nie-mainstreamowych (trudne słowo ) blogów. Na genialny pomysł akcji o nazwie BlogDay. Ja brałem w niej udział od samego początku prowadzenia Marsjany — tam jest wpis sprzed roku, a tam sprzed dwóch lat. Tutaj — tegoroczny. Znów nietypowy, bo postanowiłem sobie wziąć na cel wyłącznie fotoblogi, niezależnie od kategorii czy platformy. Czytaj dalej »
Tagi: BlogDay, blogi, foto, Internet, rss, zdjęcia
08 6
Większość moich czytelników tytuł powinien już na wstępie skutecznie odstraszyć. A jeśli jednak nie wszystkich, to przepraszam ich serdecznie — obiecuję, że to się więcej nie powtórzy (tak, zakładam tech-bloga )
Chciałem zobaczyć to demo HTML5 by Apple, więc odpalam stronę normalnie, w Fx. Wiedziałem wcześniej, że nie wszystko będzie działać — w końcu wyczytałem w paru miejscach narzekania na to, że Apple zastosowało w swojej prezentacji rozszerzenia –webkit, bez odpowiadających im wersji u konkurencji (–o, –moz). Ale chociaż kilka spokojnie powinno — przecież taki tag <audio>, tu nie może być rozbieżności, MP3 każdy browser obsługuje…
Ale pupa. Nie można.
No więc odpalam Chrome. W końcu to WebKit, rozszerzenia te same, powinno banglać… Ale nie bangla.
Raz się żyje, pobiorę to Safari — myślę — i tak muszę mieć do testowania własnych stron. Pobiera, pobiera, pobiera… Aż wreszcie! Gotowe! Otwieram instalator, standard, parę razy dalej, licencja, dwa (!) razy potwierdzenie okienka UAC, wreszcie gotowe, ładna animacja, Top Sites — już znam to, używałem w końcu już od pierwszej bety czwartej wersji na drugim komputerze. Czytaj dalej »
Tagi: 3600.pl, Apple, Blip, Internet, miało być wpisem na Blipie, przeglądarki, safari, techniczne
04 11

Heh, a miałem o tym nie pisać…
Podobno każdy z nas ma zapamiętać do końca życia, gdzie był i co robił, w dniu tej katastrofy. Mi póki co idzie dobrze — byłem w domu, w swoim łóżku i spałem. Obudził mnie tata mówiąc, że prezydent nie żyje. Potraktowałem to na początku jako kiepski żart (nie ze strony taty, raczej jego źródeł informacji), ale wbiłem na blipa. Tam już wszyscy o tym wiedzieli, i oczywiście każdy miał coś do powiedzenia.
Na moim kokpicie wprost roiło się od ekspertów lotnictwa, politologii, teologii i w ogóle każdej dziedziny życia. Parę osób wykorzystało okazję, by zaistnieć, parę było #blipówdnia. Parę osób zachowało spokój.
Natychmiast po mikro i zwykłej –blogosferze pałeczkę zawsze podejmują portale. Więc po chwili zostały już tylko informacje od botów rss->blip, oraz doniesienia, jaki portal padł, a jaki jeszcze nie zmienił stylów na żałobne
I jak zwykle wściekłość. Czytaj dalej »
Tagi: Internet, katastrofa, media, muzyka, osobiste, patryjotyzm, postawy, prezydent, przemyślenia, Sens, Życie
08 31
Jak rok temu publikuję listę blogów, które czytam, w ramach międzynarodowej akcji Blog Day — dziś krótko i konkretnie, ale niestety na niewiele więcej mnie dzisiaj nie stać, za to nietypowo, jak na akcję, bo opublikuję komiksy internetowe — nie każdemu muszą się spodobać, ale ja je czytam. Więc publikuję. Zawsze muszę się czymś wyróżnić, nie? Czytaj dalej »
Tagi: BlogDay, blogi, Internet, komiks, rss
04 1
Zapewne wszyscy czytelnicy tego bloga znają Nonsensopedię — polską encyklopedię humoru. Ja sam wchodzę na nią zawsze, kiedy chcę sobie poprawić nastrój po całonocnej imprezie czy wizycie kuzynek… Znaleźć w niej można artykuły ze wszystkich dziedzin życia, a ich autorzy mają w poważaniu to, że istnieje coś takiego jak “temat tabu” — i bardzo dobrze!
Teraz jednak… grozi jej zamknięcie! Twórcy bowiem zostali pozwani przez Jarosława Rakackiego — nauczyciela matematyki z podwarszawskiego gimnazjum, któremu nie podobał się zamieszczony tam artykuł o szkole (ze względu na przyzwoitość nie podlinkuję…). Według niego, zamieszczone tam treści mają charakter rasistowski i bluźnierczy! Czytaj dalej »
Tagi: Internet, nauczyciele, nonsensopedia, pierwszy kwietnia, postawy, szkoła
02 15
Witam was dzisiaj na nowym serwerze, na który mogłem się przenieść dzięki gościnności Maćka Płońskiego, poznanego na Blipie, który użyczył mi na nim miejsca, i mimo że nie obyło się bez drobnych problemów, to sytuacja wydaje się być opanowana (choć jak właśnie zauważyłem, skrypt nie ma możliwości wysyłania maili, więc na powiadomienia o nowych komentarzach będziecie musieli niestety jeszcze trochę poczekać…). Ci, którzy czytają ten blog bezpośrednio na stronie, na pewno już poczuli poprawę związaną z parokrotnym wzrostem szybkości, ja odczułem w związku z możliwością automatycznej aktualizacji WordPressa i dodatków. Czytaj dalej »
Tagi: blog, Internet, serwer
01 13
Najpierw Marcin, teraz Ludwik. Ludzie, co się z Wami dzieje? Zamykacie jedne z najlepszych blogów w polskim Internecie, czytane przez parę tysięcy osób? Ja rozumiem, że się wypaliliście, że piszecie na siłę. Ale moglibyście po prostu zrobić przerwę, odświeżyć coś… A tak od razu kończycie… Czytaj dalej »
Tagi: blogi, Internet, przemyślenia, zdenerwowanie
01 12
No więc mam już swojego bloga. Mam go, i to już ponad 10 dni, co jak dla mnie jest chyba nowym rekordem czegoś, co się robi praktycznie cały czas, i co mi się jeszcze nie znudziło.
Miało podobno nie być, o czym będzie ten blog. A jest? No więc właśnie. Czytaj dalej »
Tagi: blog, blogi, Internet, przemyślenia, skype
|
|
Recent Comments