Dzień jak codzień…

Prywatne, Życie Dodaj komentarz

14.02, 22:23. Tak jak rok temu spod klaw­iatury wyszedł ten sam SMS.

I jak, dostałaś już dzisiaj jakąś walen­tynkę…? ;)

SMS od razu poszedł do kilku osób — do koleżanek, z którymi utrzy­muję jakieś bliższe kon­takty. I do Tej Jedynej. Znanej niek­tórym bliżej jako Przy­jaciółka. W sumie odpowiedź miała być jedna.

Nie, niestety jeszcze nie, a co?

Tak jak rok temu. Jak rok temu wysłałbym przy­go­towany już email z prostym, ale niebanal­nym wier­szem (tfur­czości włas­nej), jakąś grafiką… Jak rok temu podz­iękowałaby, parę dni później być może jak rok temu spotkalibyśmy się na lodach czy gdzieś.

[..] Dostałam sub­telną “ustną” walen­tynkę w nocy z soboty na niedzielę :-) [..]

W sumie, to nie zaskoczyło mnie to. Nie spodziewałem się tego, prawda. Nawet bardzo się nie spodziewałem. Ale zaskoczenia też nie było. Najpierw deklaracja, że “nie jesteśmy nawet przy­jaciółmi”. Kole­jne propozy­cje spotkań z jej strony. Z których nic nie wychodzi z przy­czyn wyższych. Kole­jne propozy­cje z mojej, które spo­tykają się z odmową. Gal­i­ma­tias, sprzeczne bodźce, kole­jne zran­ione przez huśtawkę nas­tro­jów osoby. Kole­jne nieprzes­pane noce, kole­jne zespoły uchodzące za “cięższe” na empetrójce.

Ale nie o tym miało być. Bo w sumie ten wpis planowałem od dość dawna. Miał być o tej samej oso­bie, ale od trochę innej strony. Bo jakże i wtedy mogłem przewidzieć, co się wydarzy zaled­wie 2 godziny temu…?

Wpis miał być o muzyce. Ale nie takiej muzyce, jakiej słucham na co dzień (bo tą może­cie znaleźć tutaj), czy o nowym gatunku, który odkryłem. Nie miał być też o prawach autors­kich, pirat­ach czy rozgłoś­ni­ach radiowych, w których puszczają w kółko to samo. Miał on być znacznie głęb­szy, prosto z serca — o muzyce, którą słucha­jąc mimowol­nie wracam do Niej. Do wspól­nie spęd­zonych chwil, do rozmów, maili, tele­fonów… Do tego, co tak właś­ci­wie nas łączy…

Kole­jność losowa.

Tracy Chap­man — Baby Can I Hold You

W przy­padku pier­wszej piosenki nie mam spec­jal­nych prob­lemów z rozk­minie­niem, dlaczego mi się właśnie tak a nie inaczej kojarzy — i słowa, i muzyka, jakaś taka pasu­jąca — wszys­tko w tej piosence jakby stara się wykrzy­czeć Halo! Ta piosenka jest nagrana właśnie dla Ciebie, żebyś mógł się­gać po nią kiedy Ci ciężko, kiedy wszys­tko jakby się sprzysięgło prze­ci­wko Tobie, żebyś mógł sko­jarzyć ją sobie z Kobi­etą, którą kochasz i za którą odd­ałbyś życie!… Poza tym, jest jak dla mnie zwycza­jnie piękna. Może wer­sja na YouTubie tego tak nie odd­aje, bo ory­gi­nalna jest tak jakoś 2x dłuższa, ale jest piękna… :)

Billy Tal­ent — Rusted from the Rain

Za to ta już jest dla mnie kom­pletną zagadką — dlaczego tak? A czemu nie inaczej? A czemu aku­rat ten gatunek?

Zwycza­jnie nie wiem. Za każdym razem, kiedy leci ona w radiu, zwycza­jnie siadam i myśli same lecą w Jej kierunku. Piosenka spoko, ale… nie wiem. Zupełnie nie w Jej stylu. W ogóle totalna zagadka. Ale dobra tam… ;)

Evanes­cence — For­give Me

Może i jest smutna. Ale mnie zawsze napeł­nia nadzieją. Nadzieją na lep­sze jutro, lep­sze chwile, które tylko czekają na to, aż dogoni je czas. Może i jest “banalna”. Ale dla mnie ma aku­rat tyle głębi, ile mi teraz potrzeba…

Ta piosenka też jakoś do niej pasuje. Tak po prostu.

Przy niej często dopada mnie Syn­drom Zapęt­lonej Piosenki — potrafię słuchać jej w kółko ze 20 razy na jedną sesję. I jakoś się nie nudzi…

Na koniec jeszcze jedna piosenka — w zupełnie innym stylu, i zupełnie inaczej wiąże się z Agnieszką. Tamte poprzed­nie przy­wodz­iły mi ją na myśl, a tą puszczam sobie sam, kiedy o niej myślę. I kiedy jest mi źle. Czyli patrząc na ostat­nie dni, zazwyczaj w tych samych momentach…

Gram­matik — Każdy ma chwile

Piosenka wycza­jona u Szu­mana, i od razu wpadła mi w ucho. Nieźle dzi­ała na doła, pole­cam… A, i można ją legal­nie i za darmo ściągnąć z tej strony

A jaka jest wasza opinia o tym świę­cie? Czy macie z kim je dzielić? Zapraszam do dzie­le­nia się w komen­tarzach… ;)

@edit: Jak słusznie zauważył ktoś proszący o ochronę swoich danych osobowych w internecie w smsie, walen­tynka jest wyz­naniem tylko ze strony dającego, a nie kto przyj­mu­jącego. Więc może jed­nak nie jest aż tak źle, jak na początku myślałem… ;)
Tak. Zde­cy­dowanie tak. Po prostu się musi­ałem wypłakać w poduszkę… Tak czy siak, wszys­tkim komen­tu­ją­cym serdecznie dziękuję, od japiszęk się poz­bieram (nie tylko po tym… ;) )

Tagi: , , , , , , ,


Komentarze: (6) do “Dzień jak codzień…”

  1. Marta pisze:

    Nie wiem czy jeszcze mnie pamię­tasz, chodzil­iśmy razem do pod­stawówki, Marta M…
    Powiem Ci że naprawdę nieźle piszesz i od serca. Lubię czy­tać Twoje tem­aty bo zawsze mam po tym nad czy się zas­tanaw­iać, szkoda tylko że robisz to tak rzadko:/
    Dla mnie Walen­tynki dzień jak co dzień, nie spędz­iłam go z nikim “kochanym” ale z włas­nym zwierza­kiem który przy­na­jm­niej mi ufa. Może i lep­iej. Miłość wymyślili sobie ludzie żeby było czym tłu­maczyć popęd i tyle.
    A tam , moje zdanie się nie liczy, ale jak chci­ałbys pogadać to pisz na mojego maila.

    • marsjaninzmarsa pisze:

      Heh. Oczy­wiś­cie, że pamię­tam. :)

      Dzięki. Postaram się poprawić… Gen­er­al­nie wychodzę z założe­nia, że jak nie mam o czym pisać, to nie piszę. Jest kanał RSS, jest newslet­ter email… Wolę pisać rzadko, a szcz­erze, niż wymuszać na sobie pisanie np. raz w tygod­niu… Ale będę pisał częś­ciej. Mam o czym, no i chcę. Lubię to robić… ;)

      A, i sorry za Ping…

  2. KrzyStar pisze:

    A’po muzyki… mnie ostat­nio dopadł z kolei “syn­drom zapęt­lonej ple­jlisty” :D

    Ostat­nio prawie bez prz­erwy słucham Serja Tankiana:
    1. Empty walls — http://www.youtube.com/watch?v=GtUxPg9jRLM
    2. Sky Is Over — http://www.youtube.com/watch?v=GY9kQcWLvEM
    3. The Unthink­ing Major­ity — http://www.youtube.com/watch?v=brKxCMLHKDg
    4. Honk­ing Ante­lope — http://www.youtube.com/watch?v=XLTUOYEvddw

    Może i teledyski nie są zbyt inteligentne, ale za to muza zarąbista :P

    • marsjaninzmarsa pisze:

      Dobra tam, muzyka się liczy. Te moje zaem­bedowane to też tylko w tym celu, teledysków to lep­iej nawet w ogóle nie oglą­da­j­cie! :P

      Fajny wykon­awca ogól­nie. :)

  3. Marta pisze:

    http://www.youtube.com/watch?v=MFxyPaEgLnc&NR=1&feature=fvwp

    a ja nawet lubię to:)

Zostaw komentarz

Wordpress Themes Design by NattyWP Wordpress Themes.
Images by desEXign.
Translated by Adam Klimowski.