O mnie. No w sen­sie, że jaki jestem. Dobra, nie będę taki, naskro­bię coś tu dla Was. ;)

Jest uczniem 2. klasy LO, z wyk­sz­tałce­nia infor­matykiem, a z powoła­nia pro­gramistą inter­ne­towym (web­de­vel­op­erem?). W wol­nych chwilach od nauki i gra­nia na kom­pie, cza­sem napisze coś na bloga. Z zasady niepoważny, dow­cipny, częś­ciej niż poważnym językiem posługuje się satyrą i sarkazmem, głupieje jeszcze bardziej w obec­ności swo­jej lubej, ale to nie jego wina. Nie pije, nie pali, no chyba, że okazyjnie jakąś herbatę czy Sprite’a. Cza­sem piwo. Ewen­tu­al­nie osiem. Harcerz, Kato­lik z kryzy­sem wiary, Prokrasty­na­tor i co tam sobie jeszcze wymyślił. Słucha dobrego rocka, trochę rapu, ale nie tylko. Gra głównie w Sapera, ale jak się trafi jakiś RTS czy ściganka to nie pog­a­rdzi. Nie cierpi pomi­dorów, chałwy, koloru pinky-pink, spamu, chemii i pisa­nia o sobie w trze­ciej oso­bie. Chory — wierzy w UFO, myśli, że jest śmieszny. Nacią­ga­jący miasto na bezpłatne bilety ztm’u tylko dlat­ego, że ma 5tkę rodzeństwa. Aktu­al­nie zaj­muje się “czyta te 20571 nieprzeczy­tane rss’y, które zdążyło wygen­erować 2172 kanałów”. Nieo­biek­ty­wny, niepoczy­talny, głosowałby na Mc’Caina. Wszędzie się spóź­nia, nawet na własny ślub. Kawaler.