Witam was dzisiaj na nowym serwerze, na który mogłem się przenieść dzięki gościnności Maćka Płońskiego, poznanego na Blipie, który użyczył mi na nim miejsca, i mimo że nie obyło się bez drobnych problemów, to sytuacja wydaje się być opanowana (choć jak właśnie zauważyłem, skrypt nie ma możliwości wysyłania maili, więc na powiadomienia o nowych komentarzach będziecie musieli niestety jeszcze trochę poczekać…). Ci, którzy czytają ten blog bezpośrednio na stronie, na pewno już poczuli poprawę związaną z parokrotnym wzrostem szybkości, ja odczułem w związku z możliwością automatycznej aktualizacji WordPressa i dodatków. Teraz, po instalacji GD, jest już cud, miodzio i w ogóle
Sam proces migracji przebiegł standardowo, to znaczy skopiowałem pliki z serwera, wgrałem na nowy, wyeksportowałem bazę danych, zaimportowałem ją przez PHPMyAdmin, pozmieniałem zapisy w wp-config i chmody, po czym odpaliłem testowo stronkę. Pech chciał, że akurat w tym czasie wykonywany był backup serwera, więc się wystraszyłem, że coś źle skopiowałem na serwer i to przeze mnie się strona nie ładuje, ale na szczęście to nie ja
Tak więc dziękuję bardzo za przysługę Maciejowi i wszystkim którzy mi pomogli rozwiązywać problemy przy przenoszeniu strony (tak, #nocnemarki, mówię o Was!
), oraz kończę ten wpis, ogłaszając wszem i wobec całemu światu, że moja egzystencja na wolnym i brzydkim ByetHost’cie dobiegła końca
PS: Ten wpis napisałem wcześniej, ale ustawiam go na automatyczną publikację na termin, kiedy już większość dostawców internetowych zaktualizowała dane serwera, i kieruje już na nowy. PPS: Tak, wiem, że przez jakiś czas zablokowane było dodawanie komentarzy. Tak na dobrą sprawę, to nadal jest, ale na starym serwerze, chciałem po prostu uniknąć niespójności w bazach danych, a co za tym idzie utraty Waszych komentarzy. PPS: Sory, że tak technicznie, ale obiecałem na blogu Yagbiego, który nawiasem mówiąc też ostatnio przeniósł się na ten serwer, że naskrobię o tym wpis sponsorowany, więc nie mogłem już się wycofać
02 15



Hmmm…
Ja niestety ciągle muszę siedzieć na byethoscie, bo nic lepszego chyba na razie nie znajdę
BTW. padł ci obrazek w poście
To całkiem niezły serwer na początek – poza dość wolną prędkością oferuje praktycznie wszystko, czego potrzeba do postawienia własnej stronki – czyli np. Obsługę PHP czy MySQL’a za darmo, i to bez żadnych reklam
Wiem – Maciej niedawno zwinął swój serwer całkiem, a obrazek był hotlinkowany… Jak znajdę chwilę, to będę musiał wyedytować wpis…
BTW: chyba zapomniałeś podlinkować swojego bloga w nicku
Nie podlinkowałem po pierwsze dlatego, że jest w blogrollkach pod nazwą Krzysiek
) chwilowo stronka jest nieczynna. Z dwóch powodów – brak czasu (buuu… ale taka jest prawda
) i porządki na serwerze – nagromadziło się tam tyle różniastych plików i katalogów, że dosłownie odgadując nazwy katalogów po slashu można było znaleźć prawie wszystko
. Tak, wiem że można było przekonfigurować accessy itp. ale… też brak czasu
. W tym momencie robię sporo zmian – chociaż patrząc na stronę główną niespecjalnie to widać
, ale mogę obiecać, że za jakiś czas blog znowu będzie działał.
A po drugie (jak już się zdążyłeś zorientować
PS. Brak czasu jest spowodowany głównie tym, że 16 lutego mam samolot do Tokio
i będę tam mieszkał przez okrągły rok, więc muszę już zacząć przygotowania. Na szczęście biorę ze sobą lapka
– będę miał w miarę swobodny dostęp do internetu
Uff… Skończyłem stronkę. Nie jest to blog
Ale będzie jeszcze ostro modyfikowana, mam nadzieję, że uda mi się wystrugać dodawanie komentarzy (co jest o tyle trudne, że chcę to zrobić w HTML’u, bez korzystania z PHP
) Będzie dopsz!