No więc mam już swojego bloga. Mam go, i to już ponad 10 dni, co jak dla mnie jest chyba nowym rekordem czegoś, co się robi praktycznie cały czas, i co mi się jeszcze nie znudziło.
Miało podobno nie być, o czym będzie ten blog. A jest? No więc właśnie.
- Nie będzie o tym, że wróciłem za szkoły, nakarmiłem kota, zrobiłem lekcje i pogadałem z dziewczyną przez Skype’a. Po części dlatego, że nie mam kota, a Internet mi się ostatnio tak muli, że o Skype’ie też mogę zapomnieć.
- Będzie za to o moich przemyśleniach, dotyczących tego, jak to możliwe, że nie mam kota, oraz o moich ewentualnych przejściach z moim kochanym dostawcą Internetu, oczywiście jeśli wcześniej nie okaże się, że mi się po prostu transfer wyczerpał.
- Nie będzie o tym, że Windows jest be. Nie będzie o tym, że Mac lub Linux rulez, ani na odwrót.
- Będzie za to o tym, co takiego ciekawego jest w Windowsie, Ubuntu czy innym MacOS, co mi się spodobało. Ale rzadko.
- Nie będzie o tym, że nie chce mi się pisać tego bloga, że nikt mnie nie koffa, że jestem do kitu. Pewnie dlatego, że nie mam aż takich kompleksów, i dlatego, że ten blog czytają rodzice.
- Będzie za to co jakiś czas garść cyferek – nie za dużo, akurat tyle, żeby troszę podbudować moje ego.
- Nie będzie o tym, jak upiec sernik. Raz, że sam nie umiem, dwa, że nie o tym miał być ten blog. Po prostu.
- Będą za to opisy ciekawych wtyczek do WP, krótkie tutoriale, jak uzyskać jakiś ciekawy efekt.
- Nie będzie mnóstwa zdjęć, relacji z wycieczek, fotogalerii.
- Będą za to czasami słowne relacje, np. z Masy. Ale i to raczej bardziej w formie opisu, co to za zwierze, wyjaśnienia samej idei, mniej o tym, kto mówił, że kto jest kultowy.
Po prostu, jak będę miał chęć na coś takiego, założę drugiego bloga, najlepiej na jakimś Blogspocie, bo taniej.
- Będą za to czasami słowne relacje, np. z Masy. Ale i to raczej bardziej w formie opisu, co to za zwierze, wyjaśnienia samej idei, mniej o tym, kto mówił, że kto jest kultowy.
- Nie będzie o tym, że Kaczyński to ktoś, a Tusk to ktoś inny. Generalnie, nie będzie o polityce.
- Będzie za to czasami o moich poglądach na jakąś sprawę. Czyli że To, to To, bo To. Tłumacząc z polskiego na nasze, będę się starał postawić jakąś tezę, a potem ją uargumentować. Brzmi znajomo? Tak, wiem, że Giertych mówił, że rozprawek nie będzie.
- Będzie za to czasami o moich poglądach na jakąś sprawę. Czyli że To, to To, bo To. Tłumacząc z polskiego na nasze, będę się starał postawić jakąś tezę, a potem ją uargumentować. Brzmi znajomo? Tak, wiem, że Giertych mówił, że rozprawek nie będzie.
- Podsumowując – nie będzie o Wszystkim i o Niczym.
- Będzie za to o całej reszcie.
- Będzie za to o całej reszcie.
PS: Sory, że nie ma zdjęcia – nie miałem zbytnio czasu szukać, a nic satysfakcjonującego mnie nie znalazłem. Niemniej, dziękuję wszystkim z blip’a za pomoc, na pewno przyda się do następnego posta ![]()
PPS: Macie jakieś sugestie, propozycje co do bloga? Pisać w komentarzach. ![]()
PPPS: Tak, wiem, że komentarze brzydko wyglądają – jak najszybciej postaram się to poprawić, to wina nowego stylowania w WP 2.7…



Ja bym właśnie poczytał o Tobie, Twoich przemyśleniach itp.
Osobiście, uważam że ten śnieg-js to kicz, używałem na jednej z pierwszych stron domowych około 2000 roku.
Dzięki, śnieg zaraz i tak wyłączę, był przewidziany tylko na okres “okołonoworoczny”. Mi też się kojarzą z kiczem wielkie płatki śniegu na 50px, ale ten skrypt akurat w tym okresie był na wielu polskich blogach, poza tym zbytnio nie przeszkadza w czytaniu strony.
Dla Was jednak, drodzy czytelnicy jestem gotowy na każde poświęcenie
a tak w sprawie tematu, to blogasek ma być osobisty, ale nie o tym, co ostatnio robiłem, od czasu do czasu mam zamiar napisać o jakiejś ciekawostce, ale to tyle. Cieszę się, że interesują Cię moje przemyślenia, to daje sporą motywację do pisania
Z miłą chęcią poczytam coś normalnego
Bo powoli polska scena blogowa to jeden wielki przedruk informacji.
I Bardzo się cieszę, że wystartowałeś z blogiem.
Co do płatków wiem, wiele blogów W TYM ROKU sobie to wrzuciło – żałosne
Czy to duże płatki, czy piksele to mimo wszystko poziom kiczu HTML4 sprzed prawie 10 lat.
to co pisze Mati poruszylem u siebie przy okazji wpisu "o czym pisac bloga". Waske specjalizacje i powtarzane na dziesiatkach blogow te same informacje a nigdzie nie ma wlasnego zdania autora bloga o tym co on mysli jakie ma spojrzenie. Suche fakty i nic wiecej.